ZACZYNAJMY WIĘC !
-to jest moja kosmetyczka ;
Możecie ją dorwać w 'Biedronce'
za cenę 14,99 zł , są dostępne też inne wzory
moja jest w kolorze blado różowym
ale niestety aparat nie oddaje dobrze koloru.
Mam dwa korektory ponieważ jeden
z nich używam pod oczy a drugi na niedoskonałości
Pod oczy używam korektora z
KOBO -'modeling illuminator' w odcieniu 101
- Korektor jest w odcieniu lekko różowawym
ale to bardzo dobrze kiedy stosujemy go pod oczy
gdyż niweluje zasinienia
Ma bardzo dobre krycie , jest wydajny
jedyny minus jaki dostrzegam to to że nie jest taki lekki jak myślałam na początku stosowania.
Dlatego jeżeli macie bardzo małe problemy pod oczami nie polecam kupować go bo być za ciężki.
Na niedoskonałości nakładam korektor który
pierwotnie powinien być stosowany pod oczy
L'OREAL 'true match' w odcieniu 4- 'natural beige'
- korektor jest lekki bardzo dobre krycie nie mam
żadnych zarzutów i najchętniej stosowałabym go pod oczy
ale niestety kupiłam za ciemny odcień więc jeśli macie jasną
karnacje , nie polecam tego odcienia .
dlatego właśnie stosuje go na jakieś ewentualne niedoskonałości
do czego też sprawdza się świetnieNa co dzień nie używam podkładu
raczej wole postawić na lekki krem BB
ten którego używam jest z firmy
UNDER20-' bb krem' w odcieniu 01
- krem ten nie ma bardzo słabe krycie
jest bardzo lekki , ma ładny beżowy kolor
niestety wymaga przypudrowania ,
i nie utrzymuje się zbyt długo ,
ale za to jest coś w nim co sprawia ze naprawdę go lubię.
Używam dwóch pudrów gdyż jeden
jest za ciemny pod oczy.
Na twarz używam pudru z firmy ;
WET N WILD - 'Coverall' w odcieniu Medium
- puder bardzo ładnie wygląda na twarzy
ale niestety jest nietrwały i moja twarz świeci
się już po dwóch godzinach od nałożenia.
niestety nie mogę wam go polecić.
A pod oczy stosuje puder P2 'Fell good mineral'
w odcieniu 020
- z tego pudru również jestem średnio zadowolona
kiedy nałożymy go pod oczy podkreśla zmarszczki mimiczne które każdy z nas ma i skóra pod oczami wydaje się sucha choć wcale nie jest !
Kiedy mam więcej czasu lubię
wykonturować moją twarz ostatnio upodobałam sobie do tego dwa produkty;
Róż który używam to róż z firmy
ESTEE LAUDER - 'Blushing'w odcieniu 08 Potpourri passion
-jest to róż o niesamowicie pięknym kolorze
ma w sobie coś co sprawia że nie jest całkowicie
matowy tylko bardziej satynowy
nie zawiera żadnych drobinek
jest bardzo delikatny i naturalnie wygląda na twarzy
jego jedyny minus to cena , niestety jest dość wysoka
Bronzer a może lepiej go nazwać pudrem
do konturowania pochodzi z firmy KOBO
' matt bronzing and contouring powder'
w kolorze 308 sahara sand
-ten bronzer jest świetny do konturowania
twarzy a szczególnie kości jarzmowych ,
nie spisze się on do ocieplania twarzy gdyż
jego kolor jest zbyt zimny aby tak używany wyglądał na twarzy dobrze.
Jest bardzo delikatny , jest średnio napigmentowany ,
co jest jego plusem ponieważ bardzo ciężko jest z nim przesadzić.
Bardzo wam go polecam!
Mam wiele cieni ale jednak na codzien stawiam na szybki makijaż dlatego sięgam po którąś z palet i właśnie
najczęściej używam cieni z tej palety którą skomponowałam sama
wszystkie cienie jak i sama paleta pochodzą z firmy INGLOT
kolory jakie posiadam w niej to ; - cielisty 330
- jasny rozświetlający 395
- brzoskwiniowy rozświetlający 393
- perłowy brąz 154
- neutralny brąz 360
- O tych cieniach nie muszę się rozpisywać , bo
każdy kto choć trochę interesuje się światem urodowym
słyszał już o tych cieniach i wie na pewno
że są REWELACYJNE i bardzo wam je polecam ;\
utrzymują się cały dzień (oczywiście na bazie )
moją szeroki wybór kolorów
uprzedzam że jeżeli chcecie zdecydować się na zakup
dostępne są już tylko w wypraskach kwadratowych
a nie okrągłych tak jak moje.
Tusz który nakładam na moje rzęsy jest
z firmy ESSENCE - 'Get the big lashes' w czarnym kolorze
- Na samym początku zaznaczam że pusz ma bardzo duża
szczoteczkę wiec jeżeli tego nie lubicie to nie polecam
Ale jeżeli tak jak mi wam to nie przeszkadza to
polecam gorąco , tusz jest bardziej pogrubiający niż wydłużający
Rzęsy wymalowane nim wyglądają ładnie , naturalnie
A cena wręcz zachęca do zakupu.
Nic dodać nic ująć
z firmy ESSENCE - 'Get the big lashes' w czarnym kolorze
- Na samym początku zaznaczam że pusz ma bardzo duża
szczoteczkę wiec jeżeli tego nie lubicie to nie polecam
Ale jeżeli tak jak mi wam to nie przeszkadza to
polecam gorąco , tusz jest bardziej pogrubiający niż wydłużający
Rzęsy wymalowane nim wyglądają ładnie , naturalnie
A cena wręcz zachęca do zakupu.
Nic dodać nic ująć
MAM NADZIEJE , ŻE POST WAM SIĘ PODOBAŁ <3
DO NASTĘPNEGO PAPA